Wsi sielska, sukienka w rumianki
Rumiankowa sukienka, zaczęła swoją małą przygodę już w zeszłym roku, tzn. zaczęła powstawać. W zasadzie to była prawie uszyta, został tylko do wszycia zamek, ale kiedy robi się chłodno zaczynasz…
Czytaj więcejKategoria
Rumiankowa sukienka, zaczęła swoją małą przygodę już w zeszłym roku, tzn. zaczęła powstawać. W zasadzie to była prawie uszyta, został tylko do wszycia zamek, ale kiedy robi się chłodno zaczynasz…
Czytaj więcejWiecie? Naprawdę rzadko zdarza mi się przerabiać noszone rzeczy. Jednak tym razem postanowiłam podjąć się tego i nanieść krótko mówiąc poprawki na wcześniej uszytą rzecz. Bluzka ma bez mała 3…
Czytaj więcejPiszę po bardzo długiej przerwie, i nie dlatego, że byłam na urlopie czy mi się nie chciało, ale dlatego, że jak to w życiu bywa, istnieje coś takiego jak złośliwość…
Czytaj więcej21-22 listopada byłam na Targach Fastextile w Nadarzynie, o czym nie mogłabym nie wspomnieć. Miałam przyjemność być tam po raz drugi i z całą odpowiedzialnością zapewniam, ze warto! W tym…
Czytaj więcejDziś poczęstuję Was małym miszmaszem. Brak czasu to u mnie dolegliwość chroniczna. Czasami zastanawiam się czy to tylko ja tak ciągle, gdzieś pędzę. Czasami czuję się jak chomik w klatce…
Czytaj więcejKrawcowa, to pojęcie przez dekady przeszło taką metamorfozę, że nie da się tego określić w kilku słowach. Kiedy byłam jeszcze dzieckiem a moja mam szyła u krawcowych często zabierała mnie…
Czytaj więcejCo tu dużo pisać! Nadeszła jesień, pogoda w kratkę, i to taką dużą! W końcu modna tej jesieni ? Mój odwieczny problem o tej porze roku i to pewnie nie…
Czytaj więcejCzęsto, jak nie przeważnie kupuje tkaniny bez konkretnego przeznaczenia. Po prostu widzę, podoba mi się więc ląduje w koszyku. Czasami mam jej za mało, nie tyle ile bym chciała, bo…
Czytaj więcejSą wzory, których jak się człowiek uczepi to je męczy w nieskończoność. Znów poszła na warsztat zmodyfikowana wcześniej góra sukienki, którą miałam przyjemność dwa razy ostatnio Wam pokazać, ale dołem…
Czytaj więcejNie wiem jak Wy, ale ja mam odwieczny problem z określeniem swojego typu urody. We wszystkich analizach jakie przeczytałam oscyluje… moim zdaniem pomiędzy prawdziwym latem i stonowaną jesienią, ale czy…
Czytaj więcej