O mnie Współpraca Kontakt

Koszula – jak szyję?

Koszula, wydawać by się mogło, że to raczej męska część garderoby. Ale uważam, że kobiety świetnie prezentują się we wszelkiej maści koszulach. Wbrew pozorom, nie jest tak trudna do uszycia. Wystarczy, że bardzo dobrze przygotujemy wszystkie potrzebne nam elementy i samo szycie, może być szybkie, łatwe i przyjemne.

Jako pierwszą pokażę, łatwiejszą wersję, z odszywaniem rękawów lamówkami. Bardziej popularną, i częściej używaną przy wykańczaniu też bluzek koszulowych. Inną wersję pokażę kolejnym razem.

Czego będziemy potrzebować:
– tkanina, np. bawełna, wiskoza (taką proponuje na początek, lepiej współpracuje)
– 1,50/1,50m
– guziki 7-8 sztuk
– pasek z tektury 30/ 5cm
– pasek z tektury 25-26/10 cm
– pasek z tektury 12/1,5 cm
– tekturka w oryginalnym rozmiarze kieszeni

Wykorzystany wykrój:
– (koszula w paski) wykrój 108 Burda 1/2009
– (koszula z wypustkami) zlepek wykrojów podstawa 115 Burda 4/2010

ZACZYNAMY!









Wycinamy zawsze wszystkie nadmiary na rogach, żeby po przewróceniu na prawa stronę nie było nigdzie grubo!




Ten sposób na koszulę, jest najłatwiejszy jaki znam. Polecam szablony kartonowe, bardzo ułatwiają pracę, i nigdy nie popełnicie pomyłki, bo wszystko będzie równe i na swoim miejscu. Postaram się w niedalekiej przyszłości, pokazać, jeszcze inny sposób na odszycie rękawów, który jest trudniejszy, ale bardzo efektowny i przydaje się nie tylko przy mankietach.



Mam nadzieję, że instruktaż przyda się jak nie w całości, to chociaż po części (: Życzę udanego szycia i wspaniałych koszul (:

25 komentarzy

  • Reply
    anettaszyje
    8 marca 2016 at 17:06

    Doczekałam się:) Jestem pod wrażeniem jak pięknie i dokładnie wszystko wyjaśniłaś, Twoje posty są idealne. Dopadła mnie choroba, ale jak tylko się wykuruję, pierwsze co zrobię to szyję koszulę, aż nabrałam wielkiej ochoty na szycie. Masz wielki talent do szycia i dokładność jakich mało. Pozdrawiam Anetta 🙂

  • Reply
    szyjebokochamipotrafie
    8 marca 2016 at 17:10

    Oj, Anettko, życzę szybkiego powrotu do zdrowia 🙂
    Dziękuję, ja tez nabrałam ochoty na koszule, i mam już w planie kilka kolejnych, tego nigdy za wiele, i do spodni i do spódnicy.
    Pozdrawiam cieplutko 🙂

  • Reply
    Kasia Mazurek
    8 marca 2016 at 18:21

    Spadasz mi z nieba albo blogosfery, ale to w sumie wszystko jedno ;). Przede mną szycie chłopięcych koszul na rozmaite uroczystości rodzinne, więc będę miała gdzie zajrzeć po pomoc. teraz szyję bluzkę, ale bez kołnierzyka kieszonek i mankietów, więc wszystkie trudności akurat mnie omijają. Podziwiam Cię za dokładność i precyzję. I muszę Ci napisać, że przy szyciu swojej ostatniej sukienki już skorzystałam z Twoich płaszczowych rad, żeby próby robić tak, jakby się szyło właściwą rzecz. Niby oczywista sprawa, a wcześniej nie podchodziłam do sprawy w ten sposób. Ale dzięki Twojej wskazówce moje wypustki przy kieszonkach wyszły idealnie :). Dzięki Ci!

  • Reply
    Joanna Krzak
    8 marca 2016 at 18:54

    Pominę, że koszule piękne, bo to widać od razu, ale to że poświęciłaś tyle czasu żeby napisać cały ten wpis wymaga wielkich braw i podziękowań!

  • Reply
    A W-A
    8 marca 2016 at 19:28

    Jak czytam Twoje posty i oglądam zdjęcia to łapie doła bo chyba za milion lat może dojdę do takiej perfekcji… Póki co omijam szycie koszul szerokim łukiem bo moja maszyna niespecjalnie ładnie wykańcza dziurki a inne zapięcia w koszulach mi się średnio podobają. Fajny patent z tymi szablonami. Do tej pory stosowałam tekturę tylko do zaprasowywania zapasów na półokrągłych kieszeniach ale dla wszystkich elementów jest to najlepsze rozwiązanie jak widać. Pozdrawiam i dziekuje za Twoje świetne wskazówki!

  • Reply
    sylwia olek
    8 marca 2016 at 19:28

    Beatka, fantastyczny post a koszule rewelacyjnie odszyte!!!! Właśnie pokazałaś, że niby prosta koszula a ile godzin pracy trzeba włożyć w jej uszycie aby efekt był jaki jest!!! Ja szyję również wszystko od miarek wycinanych z tektury począwszy od kieszeni czy elementów zaokrąglanych no do wszystkiego robię miarki bo to najlepszy sposób aby wszystko było równiutkie:)

  • Reply
    Mauaija
    8 marca 2016 at 19:51

    Śliczne koszule, rewelacyjnie odszyte i faktycznie po lekturze ma się ochotę natychmiast zabrać za szycie. I gdyby nie to , że maszyna oddalona o ok. 1000km,to bym zaczęła :).
    Ewa

  • Reply
    szyjebokochamipotrafie
    8 marca 2016 at 19:58

    Dziękuję Kasiu 🙂
    Tak jest z wieloma rzeczami, nie da uczyć się byle jak, cieszę się, że już coś wykorzystałaś. Mam nadzieję, że ten opis, tez pomoże przy szyciu koszul 🙂

  • Reply
    szyjebokochamipotrafie
    8 marca 2016 at 20:00

    Fakt, samo szycie, jak już mam opanowany cały przebieg, nie jest takie długie, ale udokumentowanie i opisanie już trochę czasu zajmuje, ale lubię to 🙂
    Pozdrawiam

  • Reply
    szyjebokochamipotrafie
    8 marca 2016 at 20:04

    Agnieszko, nie łap doła 🙂 robisz tak szybkie postępy w szyciu, że nie mogę wyjść z podziwu. Szyjesz dużo, to i efekty będzie widać coraz szybciej.
    Pozdrawiam 🙂

  • Reply
    szyjebokochamipotrafie
    8 marca 2016 at 20:08

    No właśnie, zgadzamy się w tym obie, muszą być szablony, miarki, bo bez tego człowiek by się zamęczył, ja tez mam przeróżne: na różne kieszenie, na odszycia dołów żakietów,kołnierzy…itd, wtedy wiem, że wszystko będzie jak należy :))))

  • Reply
    szyjebokochamipotrafie
    8 marca 2016 at 20:10

    Dziękuję 🙂
    Ja jak gdzieś wyjeżdżam, to najchętniej maszynę zabrałabym ze sobą, ale się nie da wszędzie 🙂
    Pozdrawiam

  • Reply
    Punkty Odniesienia
    9 marca 2016 at 06:19

    uuuuuu! to ja już teraz nie mam wymówki po tak szczegółowym tutorialu 🙂 Muszę w końcu "pełną" koszylę zmajstrować 🙂 Dzięki wielkie, świetny post!

    Pozdrawiam,

    K

  • Reply
    Kinga Wierzbicka
    9 marca 2016 at 09:18

    Pięknie odszyta, perfekcyjnie, a kartoniki żądzą – bardzo ułatwiają pracę 🙂

  • Reply
    Mgiełka Ściegiem do celu
    9 marca 2016 at 09:49

    Śliczna koszula, bardzo mi się podoba. Pełen profesjonalizm.
    Ostatnio szyłam męską koszulę z własnej konstrukcji i dla siebie z wykroju z Papavero ale mam w planach następne i na pewno skorzystam z Twoich rad 🙂 Już widzę nawet co mi się przyda 🙂

  • Reply
    szyjebokochamipotrafie
    9 marca 2016 at 18:40

    Nie ma za co 🙂
    Pozdrawiam

  • Reply
    szyjebokochamipotrafie
    9 marca 2016 at 18:41

    Dziękuję, ułatwiają i to jeszcze jak 🙂

  • Reply
    szyjebokochamipotrafie
    9 marca 2016 at 18:42

    Dziękuję, bardzo się ciesze, że skorzystasz 🙂

  • Reply
    KasiaB
    13 marca 2016 at 14:48

    Jesteś niesamowita 😀 nie dość że pięknie szyjesz to jeszcze robisz świetne instrukcje, a to pochłania dużo czasu !!! jestem pod ogromnym wrażeniem. Pozdrawiam serdecznie

  • Reply
    szyjebokochamipotrafie
    14 marca 2016 at 11:18

    Dziękuję bardzo 🙂
    Pozdrawiam 🙂

  • Reply
    DomoweSzycie.pl
    14 marca 2016 at 20:57

    Kolejna świetna instrukcja, bardzo czytelna i dokładna! 🙂 Jeszcze nie szyłam koszul, ale jak nadejdzie ten moment, to na pewno tu wrócę i skorzystam z Twojego opisu 🙂

  • Reply
    szyjebokochamipotrafie
    18 maja 2017 at 20:12

    Dziękuję 🙂 może kiedys skorzystasz 🙂

  • Reply
    Dalwi Szyje
    2 sierpnia 2017 at 09:05

    Jakoś ominęłam ten post! Koszula jest super! Majstersztyk!

  • Reply
    szyjebokochamipotrafie
    3 sierpnia 2017 at 06:17

    Dziękuję, ten post jest z przed roku, wiec mogłas go nie widziec 🙂

  • Reply
    Dzianinowy look | szyjebokochamipotrafie
    3 lutego 2018 at 17:58

    […] bo nie ciągnie się niemiłosiernie we wszystkie strony. Ja szyję koszulę opisałam kiedyś w TYM poście. Jest to najprostszy sposób z […]

  • Dodaj komentarz