Komplety zdarza mi się szyć dosyć często, wynika to pewnie z tego, że nie ma tu problemu dobierania góry do dołu lub na odwrót.

Chociaż kupowałam dzianinę na sukienkę, to kiedy dotarła to stwierdziłam, ze chyba chce mieć coś dwuczęściowego.

Tym razem,  jak mało kiedy otworzyłam kilka gazet i wybór był bardzo szybki! Byłam pewna, ze spódnica musi być długa a najlepiej asymetryczna a góra prosta z małym elementem dekoracyjnym. Ogólnie proces krojenia i szycia poszedł naprawdę bardzo sprawnie.  W spódnicy nie robiłam żadnych poprawek, natomiast bluzkę skróciłam i trochę zwęziłam, ze względu na grubość dzianiny, której większa ilość wsunięta w spódnicę nie do końca mi się podobała.

Spódnica jest bez podszewki, dzianina jest na tyle gruba, ze nie widziałam tu takiej potrzeby. Zapinana wewnątrz na zatrzaskę a na zewnątrz na zapięcie jakie używa się w spodniach.

Wykroje, których tu użyłam podaje przy szkicach a użyta dzianina jak zwykle jest z NATANA  mi wystarczyło na całość 2m bo dzianina jest szeroka 1,7m

Zdj. mojego autorstwa 😉